Jestem samotną mamą dwojga dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawnosci. Moje dochody to po 300zł alimentow i po 152zł zasiłeku pielęgnacyjnego. Większosc pieniędzy idzie na dojazdy do specjalistów(120km) oraz leki. Dlatego bardzo prosze,jesli masz cos czego już nie potrzebujesz-ciuszki ,buty,zabawki .To z ogromną wdzięcznoscią przyjme.