Spławiki dociążone w gramaturze podanej przy spławiku lub dodatkowo pół na pół czyli np. 5+5. Są to spławiki jeziorowe dzięki którym zawdzięczam swoje największe ryby życia. Zgłoszony leszcz 7,15kg to jeden z wielu i to nie największy jakie łowię co roku. I z brzegu i z łodzi łowię tymi spławikami już zaraz po zejściu lodów z jeziora aż do późnej jesieni. Tymi spławikami łowię z toni najpierw wiosną płocie i wzdręgi do kilograma daleko na wodzie, a później leszcze z toni też daleko od stanowiska. Duże obciążenie na żyłce eliminuje obskubanie przynęty przez drobnicę, a na większej głębokości nie jest zestaw znoszony przez prądy podwodne w jeziorze. Wreszcie mam spławik jaki szukałem przez wiele lat i nie znalazłem w żadnym sklepie. Najważniejsze że żadna pogoda nie przeszkadza mojemu spławikowi. A wyniki są coraz lepsze i moje i moich odwiedzających mnie wędkarzy.